Ustalono sprawcę dewastacji 28 samochodów osobowych w Krakowie

Ustalono sprawcę dewastacji 28 samochodów osobowych w Krakowie

29 kwietnia br. około godz. 4:30 dyżurny Policji otrzymał zgłoszenie o odgłosach tłuczonego szkła  na ul. Władysława Szafera w Krakowie. Policjanci, którzy przybyli na miejsce ujawnili, że n/n sprawca dokonał wybicia szyb tylnych, bocznych lub lusterek w kilkudziesięciu zaparkowanych tam pojazdach.

W tej sprawie policjanci z Komisariatu II Policji oraz KMP w Krakowie realizowali intensywne czynności dochodzeniowo-śledcze. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny, rozpoznanie posesyjne, zabezpieczono m.in. monitoring z pobliskich budynków. Tymczasem do komisariatu II zgłaszali się kolejni poszkodowani właściciele samochodów składając protokolarne zawiadomienia. W sumie w tej sprawie jest 28 poszkodowanych – 28 aut zostało zdewastowanych.

Policjanci ustalili, iż związek z tym aktem wandalizmu ma czteroosobowa grupa mężczyzn, która przechodziła tamtędy po godz. 4:00. W wyniku szeroko zakrojonych czynności operacyjnych i analitycznych realizowanych przez policyjnych detektywów wytypowano te osoby.  Około godz. 18:00 został zatrzymany pierwszy z nich, dwudziestoletni mężczyzna. Następnie zatrzymano kolejnych dwóch, siedemnastolatka i osiemnastolatka, a około 22:00 ostatniego z nich, osiemnastolatka. Są to mieszkańcy Krakowa.

30 kwietnia przesłuchano  dwóch z zatrzymanych –  jako świadków. Brali bowiem udział w zdarzeniu ale nie dokonywali zniszczeń. Po przesłuchaniu 17-o  i 18-latek  zostali zwolnieni.

1 maja został przesłuchany 20-latek – jako podejrzany o uszkodzenie mienia (art. 288 kodeksu karnego – za co grozi 5 lat pozbawienia wolności), który przyznał się do zniszczenia wszystkich pojazdów jak też do wybicia szyby w pobliskiej szkole.
Ostatni z tej czwórki, 18-latek również został przesłuchany jako podejrzany o uszkodzenie mienia – zarzucono mu współudział w rozbiciu szyby w budynku szkoły (w dewastacji aut nie brał bowiem udziału) – do czego się przyznał.
Dwaj podejrzani zostali przewiezieni do prokuratury.  Prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze tj. wobec 20-latka dozór, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju, a wobec 18-latka dozór. 

Previous Kolejna osoba zajmująca się nielegalnym procederem rozliczona przez policjantów
Next Zlikwidowano plantację marihuany w powiecie wadowickim

Może to Ci się spodoba

Realizacja narkotykowa krakowskich policjantów

Kilka dni temu funkcjonariusze KMP w Krakowie udali się do 30-letniego mieszkańca powiatu myślenickiego, u którego zgodnie ze zdobytymi informacjami miały znajdować się narkotyki. W godzinach popołudniowych policjanci zapukali do

Spożywał alkohol pod sklepem – okazało się, że jest poszukiwany

Dzielnicowi z V Komisariatu Policji w Krakowie zauważyli mężczyznę, który spożywał pod sklepem spożywczym alkohol – podczas sprawdzenia okazało się, że jest on poszukiwany przez Sąd do odbycia kary więzienia.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który podczas interwencji mierzył do nich z broni

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji zatrzymali 32-letniego mieszkańca Krakowa, który podczas interwencji mierzył do nich z broni, a następnie oddał z niej kilka strzałów. Mężczyzna został zatrzymany po pościgu, gdy

Policjanci z Wydziału Sztab Policji KMP w Krakowie zatrzymali 32-letniego złodzieja

W nocy z piątku na sobotę (23/24.06.) oficer dyżurny krakowskiej Policji otrzymał sygnał, że na jednej z ulic Podgórza właśnie dochodzi do kradzieży. Według zgłaszającego złodzieje mieli kraść rower z

Krakowskie CBŚP zabezpieczyło narkotyki warte 350 tys. złotych

Zatrzymanie 10 osób, zabezpieczenie narkotyków wartych prawie 350 tys. złotych i broni palnej Magnum 44 – to finał działań policjantów krakowskiego CBŚP przy współpracy z policjantami z Wieliczki i Krakowa.

Próbował uciec przed policjantami bo miał przy sobie środku odurzające

Policjanci Ogniwa Wywiadowczo Patrolowego Komisariatu Policji VI w Krakowie zatrzymali podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który na widok policjantów chciał odjechać z miejsca legitymowania. Okazało się , że miał przy sobie